Odp: S-max 2011-2012, 2.0TDCi z DE
Ten smax u olguna stal dzisiaj na samym końcu placu i sam powiedział że jeżeli nie będzie wiedział że go kupimy to nie chce poświęcać 2h na przestawianie całego placu. Auto chyba faktycznie trochę stało zamknięte bo przy fotelu pasażera udało mi się zerwać pajęczynę :-) obok stal w zasadzie taki sam tylko z gorszym wyposażeniem np. bez ksenonów i tam tak na szybko nie doszukałem się różnić w szczelinach i pracującego pod naciskiem błotnika ale może jestem przewrażliwiony. Swoją drogą pisałeś coś o szkodach a koleś upierał się że nic nie było robione. Na przednim zderzaku było zadrapanie lakieru ale to raczej parkingowa historia.
|