Cytat:
|
O dziwo A6 C7 jest w środku mniejsze od Passata B8:/ Jest szersze ale miejsca na nogi w drugim rzędzie mniej. Bagażnik jest dłuższy. Ogólnie komora silnika pod silniki ułożone wzdłużnie zżera sporo.
Ale wiadomo, psychologia.
|
Mam na myśli szerokość i rozstaw osi bo to decyduje o klasie auta i komforcie jazdy. Sztuczki (Passat , Superb) polegające na podniesieniu tylnej kanapy do góry (a czasami i przednich siedzeń) dają dodatkowe cm w pomiarach ale też wrażenie jazdy rykszą względnie SUVem co można miec za przynajmnije o połowę mniejsze pieniądze (nie wspomnę o MPV). Miałem okazję w ciągu jednego dnia jechać na tylnym siedzeniu Superb 3 i BMW 7 i w kurze na pewno nie było mniej miejsca na nogi, ale wrażenie nieporównywalnie gorsze od tego w limuzynie (jazda rykszą). Dłuższy przód i bagażnik to też większe strefy zgniotu i lepsze bezpieczeństwo. Nie mówię tu o testach EURONCAP ale o bardziej restrykcyjnych testach amerykańskich - dlatego Mk5 ma tak długi przód mimo że nie jest przewidziany do V6, a w komorze jest z 20 cm miejsca między kurtyną a silnikiem jak w żadnym Europejczyku. W EuroNCAP kazdy i tak dostanie max. 4 gwiazdki (bezpieczeństwo pasywne) + dodatkową piąta za bajery elektroniczne (który gdy już dojdzie do kolizji nic nie dają)