View Single Post
Stary 30-04-2017, 13:39   #179
edmun
ford::expert
 
Avatar edmun
 
Imię: Ponury żniwiarz
Zarejestrowany: 08-02-2014
Skąd: Birmingham UK
Model: MK3 Estate Titanium X EcoBoost 182KM
Silnik: 1.6
Rocznik: 2012
Postów: 4,555
Domyślnie Odp: Ecoboost 1,6 150KM awaria (awarie) silnika

Cytat:
Napisał Bartuś01 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Czy jest jakis temat,wątek lub posiadacz takiego silnika który mogłby wypowiedziec sie wyczerpujaco na temat jego eksploatacji i ewentualnych "wad " ?
Tyle razy pisaliśmy na forum że jest to jednostka, która dobrze serwisowana, nie będzie sprawiać nie wiadomo jakich problemów. Tak - można przepalić uszczelkę głowicy bo są słabe, ale trzeba po prostu jeździć jak typowy seba żeby zajechać to auto. Tak . Uszczelka nie wytrzymuje też jak się wyciąga z tego auta więcej niż powinno być, vide przykład chyba nawet z tego forum gdzie ktoś miał z tego 1.6EB 270KM? Tak - był jeden czy dwa przypadki obróconych panewek na tym forum (o ile pamiętam), z drugiej strony masz kilkadziesiąt użytkowników którzy po prostu tym autem jeżdżą. Mi wystarczy tylko to, że wyglądam (u siebie) przez okno i na 40 aut na parkingu, 12 z nich to Fordy z silnikami EcoBoost. Nie widziałem żeby ktoś jeździł potem z autem poobklejanym że "nie kupujcie Fordów". Tym bardziej że nawet jednostki 1.0EB są bardzo tutaj popularne które są uważane za bardziej wadliwe niż 1.6EB. Wspomniałeś o dwumasie/sprzęgle przy 100 tyś km i nie za bardzo rozumiem skąd zdziwienie. Tak - auto trzeba serwisować i o nie dbać. Tak wiem - że Fulara będzie w stanie mnie tutaj naprostować, że auta z 1990 roku to dwumasy miały na 300 tyś km więc ludzie powinni wszem i wobec przeciwstawiać się temu, że auta mają części które "wytrzymują" mniej, ale bądźmy ze sobą szczerzy - tak już dzisiaj jest.
Zamiast Focusa 1.6EB możesz brać Lagunę i liczyć się z wtryskami? Lub Golfa i zastanawiać się czy to już jest ten golf w którym nie wysadzi całej głowicy bo pierwsze edycje były niedorobione. Albo Octiavię w której każdy kolejny "model" jest "poprawiony" jeśli chodzi o pasek/łańcuch bo coś tam było nie tak.

O ile będziesz o auto dbać, tak auto będzie normalnym autem do jazdy. Ja dobiłem 60 tyś km gdzieś z tydzień temu. I oprócz regularnego serwisowania oraz wnerwiania się na niedoróbki wykończeniowe - to nic na razie nie mam do roboty. Forum przeglądam codziennie - coś ostatnio na fali jest wątek o półośkach czy przegubach do wymiany.
I też należy napomnieć, że są to części - które się wymienia. Po prostu.
Nie ma auta - że kupisz i 10 lat jeżdżenia bez żadnych wydatków. I trzeba się z tym liczyć. Wady? To nie są wady a normalne w tym modelu objawy eksploatacji i w związku z tą eksploatacją trzeba ponieść normalne koszta utrzymania pojazdu.
Mnie na razie cieszy, że miałem "tylko" akumulator do wymiany. Prawie równo 5 lat od produkcji samochodu... I mam to uznać za wadę? Ja się cieszę - bo przynajmniej wiem, że na następne 5-7 lat mam spokój. Rozrząd pewnie zrobię, jak auto będzie miało swój wiek i swój przebieg. Auto nie siorbie mi oleju, nie wlewam jakiś wynalazków, staram się nie spóźniać z wymianą płynów, co 2-3 tygodnie i tak zaglądam pod maskę bo dolewam płyn do spryskiwaczy więc jest wizualne sprawdzenie czy płyn chłodniczy się zgadza, czy oleju jest dość. Auto nie zjada ani oleju, ani płynu chłodniczego, wycieków brak - wad jako takich też. I myślę że każdy normalny użytkownik tego pojazdu, który nie będzie Focusa 1.6EB traktował jak RS - przyzna rację, że nie jest to jednostka która ma wady jeśli chodzi o zawieszenie, silnik czy układ kierowniczy. To działa - i ma się dobrze. Tak - czasami można przycisnąć jak przychodzi o wyprzedzania lub pokazania komuś obok że ten znaczek EcoNetic nie oznacza, że auto nie ma odejścia, ale o ile użytkownik nie będzie katował tego auta i nie zwracał uwagi na to, czym 1.6EB jest - to auto odwdzięcza się swoją bezawaryjną pracą.

Ale jak wspomniałem - zależy jak go ktoś używa. Męczenie auta na zimnym silniku lub ciągła redukcja i w palnik z pewnością nie przyczynią się do tego, że auto wytrzyma kolejne tysiące kilometrów. Rzadka wymiana filtrów, płynów a w szczególności oleju zapewne nie pozwolą cieszyć się brakiem "wad" i awarii.

Na forum widzę, że ktoś ma problemy z turbo - warto sprawdzić czy czujka nie padła (ktoś podpowiedział) - i tak - są to rzeczy, które się zdarzają.

A dodając na koniec - tak - Focus ma wady, ale niezależnie od wersji silnikowej. Trzeszczące plastiki (tak - zdarza się), cieknąca woda do bagażnika lub pod koło zapasowe. Odklejające się uszczelki, odchodząca podsufitka bo zabrakło kleju - to są wady. Natomiast jeśli pytasz o silnik 1.6EB - no nie wiem - ktoś musi albo mnie wyprowadzić z błędu, albo dodać coś od siebie - ja od półtorej roku śledzę internet i wzmianki o "wadach" i trudno tutaj znaleźć cokolwiek - co by świadczyło że jest to niesamowicie wadliwa jednostka. To nie Laguna czy pierwsze TFSI/TSI. To nie jest także nowa Kuga która staje w ogniu. Po prostu zwykłe auto.

A że zapewne nie "wytrzyma" bez usterek 500 tyś km przebiegu - to może osobny temat. Ja się jednak zastanawiam, jaki promil/odsetek ludzi na tym forum, ma pojazdy które mają "większy" przebieg niż 300 tyś km.
Bo trochę mnie dziwi, jak niektórzy przymierzają się do kupna auta z przebiegiem 220 tyś km, rocznie robią powiedzmy 20-30 tyś km (większość robi i tak jakieś 15-20 tyś) i martwią się, że "oj.. ten 1.6EcoBoost to na pewno nie dożyje 400 tyś km. (9 lat jazdy po 30 tyś km kilometrów rocznie). Nie mówię że takich nie ma. Bo na pewno są osoby które takiego Focusa kupią na 10 lat... ale ile jest takich - co kupują takiego Focusa na 10 lat i robią rocznie 30 tyś km? Czy takim bym polecał taką jednostkę - ciężko powiedzieć.
edmun jest offline   Odpowiedź z Cytatem