Cytat:
|
Zdaje się że słabo potrafisz negocjować cenę. 120k to jest dość żeby dorwać mondeo w titanium i astra się do tego umywa.
|
A ście się uparli... pisalem o cenie katalogowej 120 tysi. Ja budżet mialem taki jaki maksymalna rata leasingowa pozwalała na moim stanowisku, w praktyce pod 100.000, z rabatami wybralem auto za katalogowe 148.000.
Btw, odebrałem "starą" insignię, w skrócie:
Bagażnik beznadziejny, reszta rewelacja. Prowadzi się doskonale, gabaryty auta wyczułem od ręki, biksenony fantastyczne, zegary czytelne z dużym zakresem regulacji jasności. W kabinie miejsca wystarczająco, za mną bez problemu wsiada pasażer i nie trzeba podsuwać foteli przednich żeby z tyłu dało się komfortowo jechać. Szum z drogi nie tak jak w mk5 ale jest nieźle, silnik cichutki. 2.0 170ps na razie delikatnie używany na dotarciu ale ma czym ciągnąć i przynajmniej ja nie czuję żeby auto było "ciężkie" na drodze. Przy ruszaniu czuć że musimy wyrwać kotwicę z dna, ale po wysprzęgleniu i dalszym przyspieszaniu nie mam wrażenia że ciągnę 2 tony. Zawieszenie twarde, mniej komfortowe niż w mk5, za to toyoty lepiej tłumią. Moze to przez koła 18", ale mi odpowiada, dobrze czuć drogę. Fotele super, twarde i z dużym zakresem regulacji. Adaptacyjny tempomat działa płynnie ale stanowczo, w sam raz. Milion ustawień pod własne upodobania i zadowalający infotainment.
Tyle po pierwszym dniu, na razie jestem bardzo happy.