Nietypowy problem ze swiatłami awaryjnymi
Witam forumowicze.
Mojego Fordzika dopadła nietypowa przypadłość. Problem dotyczy świateł awaryjnych z tyłu. Otóż gdy włączam awaryjne na wyłączonym silniku, mruga tylko przód oraz boki. Tył zaczyna działać dopiero gdy pracuje silnik. Kierunki działają wszystkie niezależnie od tego czy auto jest na chodzie czy nie. czy ktoś spotkał się z tego typu problemem? Co mógłbym sprawdzić? Jest jakiś bezpiecznik który dotyczy tylko tych światełek?
|