Cytat:
|
To samo co w S-Maxach,trzeba zwalić zderzak.
|
Operacja wykonana - zgodnie z powyższym cytatem jedynym sposobem, żeby tego dokonać jest całkowity demontaż przedniego zderzaka. I nie ma co kombinować inaczej - szkoda czasu i zaczepów :-)
Kilka informacji z pola walki :-) - moja procedura demontażu zderzaka:
1. Wypięcie 4 plastikowych kołków w okolicach zamka maski
2. Całkowity demontaż obu reflektorów
3. Odkręcenie wszystkich śrub łączących zderzak z nadkolem
4. Wypięcie wszystkich plastikowych kołków łączących zderzak z osłona pod chłodnicą
5. Teraz hardcore - demontaż plastikowych łączników zderzaka z błotnikami, które to są zlokalizowane za reflektorami. U mnie na 4 śruby, 2 się ukręciły, 1 się odkręciła normalnie, jedna tak się zapiekła że obrobiła sie miedziana tulejka w plastiku. Niezbędne było precyzyjne cięcie szlifierka katową. Generalnie - lepiej przed operacją zamówić oba łączniki i być przygotowanym na wywalenie starych
6. Rozpięcie dużych zaczepów zderzak - pas przedni
Teraz zderzak powinien się wysunąć (potrzebna pomoc 2 osoby)
7. Rozpięcie 1 złączki oświetlenia zamontowanego w zderzaku (światła przeciwmgłowe i do jazdy dziennej)
U mnie cała operacja wymiany kratek trwała 3 godziny w tym ponad godzina walki z demontażem i regeneracja łączników z pkt 5
Powodzenia :-)