Witam,
Jakiś czas temu miałem problem na który udało mi się tutaj znaleźć odpowiedź. Przy przyspieszaniu od mniej więcej 1800 obrotów było słychać syczenie. Przy obrotach 2700-2800 wywalało na zegarach czerwony wykrzyknik, błąd w komputerze p010f. Okazało się że był pęknięty przewód od intercolera. Wymieniłem go, razem z tym kolankiem idącym do turbiny. Pomogło, nic nie syczało, nawet wróciło trochę mocy.
Po pewnym czasie zacząłem słyszeć inny dźwięk przy przyspieszaniu. Dźwięk zaczął się ostatnio nasilać i być coraz głośniejszy. Słychać go było na jedynce i dwójce, na wyższych biegach już nie. W tym momencie dźwięk jest bardzo głośny i słychać go nawet stojąc na biegu jałowym i dodając gazu. Nie mogę zlokalizować jego źródła.
Wydaje mi się, że jeśli byłaby to turbina czy jakaś nieszczelność z nią związana to słychać by było tylko jadąc nie?
Załączam nagranie, jak głośno to słychać wewnątrz samochodu:
https://drive.google.com/file/d/0B3j...ktM2t4UUE/view
Czy ktoś z was wie co to może być? Ktoś już z czymś takim się spotkał? Niestety nie znalazłem podobnego przypadku.