Cytat:
|
Część ludzi po prostu lepiej organizuje swój czas.
Oczywiście, jeśli nie muszą spędzić godzin w korku na autostradzie, bo jakiś "cwaniaczek" oszczędzał czas...
Rzecz jasna, tych, którym "nie wyszło" nie uświadczysz na forum. Nie mają się czym chwalić, prawda...? Tutaj tylko sami "mistrzowie" - internet cierpliwy jest, anonimowy, każdy jest piękny i młody. A rzeczywistość... cóż...
|
W fajną stronę poprowadziłeś wywód, że każdy kto szybciej lata po autostradach, to cwaniaczek który prędzej czy później się skasuje
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Równie dobrze się możesz załatwić, jak uśniesz za kółkiem z powodu monotonnej jazdy - jak przywalisz w przeszkodę z prędkością 130 czy 140 km/h efekt i tak będzie taki sam.
Jedyne normalne podejście do Autostrad i dróg moim zdaniem mają Niemcy i tyle. Gdzie należy jechać powoli tam są odpowiednie ograniczenia, a gdzie się da jechać szybciej na autostradzie to ograniczenia znikają.
Logiczne o tyle, że kierowca kierowcy nigdy nie jest równy, i samochód samochodowi też.
Idąc twoim tokiem rozumowania, to wszystkie samochody w UE powinny być elektronicznie ograniczane do V-max 130 lub 140 km/h bo poza Niemcami we wszystkich krajach UE legalnie i tak szybciej jeździć nie wolno - ale za to jak byśmy się wszyscy pięknie wpasowali w normy społeczne i robili zawsze to co nam jaśnie panujący każą robić.