No i problem rozwiązany ,
można mówić do mnie MISTRZU...
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Po wyjęciu skrzyni okazało się że koło jest na swoim miejscu trzyma
się mocno , jest proste.
To kawał grubej solidnej blachy.
Przegrałem zakład i mechanicy się trochę pośmiali.
Samochód odstawili pod płotem z diagnozą silnik do wymiany.
Nie dawało mi to spokoju, bo sprawdzałem to dokładnie
i wycięcia na kole do blokowania wału były na 100% przesunięte
po kilku dniach pojechałem do warsztatu
żeby odkręcili koło od silnika.
Po odkręceniu koło rozpadło się na 2 części ,
W środku odcięte dość równo po obwodzie tuż za śrubami.
Koło zamachowe jest przykręcone przez podkładkę wspólną dla wszystkich śrub
która zakryła miejsce pęknięcia.
Ponieważ koło jest dokręcone do silnika i do skrzyni
przesunęło się tylko po obwodzie i zaklinowało w innym położeniu.
W warsztacie pracującym od 20 lat nie mieli nigdy takiego przypadku.
Zrobię zdjęcia w przyszłym tygodniu