W Insignii 1 FL system Intellilink z navi to dno. Problem z wpisaniem miejscowości z polskimi znakami, problem z identyfikacją połączeń przychodzących, zasłanianie listy ręką podczas jej przewijania itp. Wolałem stare navi 900 niż ten szajs. Starej Insignii bym nigdy nie wziął zamiast mk5. Nie ta epoka (200
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum., nie ta technologia (brak ledów), trochę jednak taczkowate zawieszenie (choć stabilne na autostradzie).
Gdyby wystarczyło kasy na Innovation/Elite i 2.0 CDTI, nie zastanawiałbym się ani minuty. No chyba, że Opel spuści gacie mimo nowego modelu, zobaczymy. W Mondeo wiem, że miałbym 2.0 150 KM Edition z ledami. Insignię na pewno z navi i ledami, ale dobrane do niskiej wersji z 1.6 CDTI 136 KM. Ponad 10 s do setki, nie wiem czy wytrzymam. Z drugiej strony 2.0 CDTI to jednak było, jest i będzie awaryjne i głośne ścierwo, nieważne czy 160, 163 czy 170 KM.
Insignia II jest dla mnie ogólnie lepsza, ale Mondeo rozdają już za półdarmo (najwybitniejsi fleet managerowie są w stanie je kupić minimalnie tylko drożej niż Octavie!) i w tej samej kasie będzie więcej mocy i wyposażenia.