Odp: "Chrobolenie" klimatyzacji
U mnie na pierwszy rzut oka i ucha, spec od klimatyzacji obstawił jakiś tam dławik, jeśli nie to, to być może parownik ale już tutaj wiąże się to ze zdejmowaniem deski w kabinie, koszt robocizny drastycznie wzrasta i wątpię czy się na to zdecyduję. Odstawiam im auto na koniec maja na dokładniejszą diagnostykę i robotę.
|