klasyczna "lubra" podciśnieniowa ( jak sama nazwa wskazuje ) działa na podciśnienie, które w przypadku silników benzynowych ( wyłączając valvetronic'ki i im podobne ) największe jest podczas hamowania silnikiem oraz na biegu jałowym.
Im większe otwarcie przepustnicy, tym mniejsze podciśnienie w kolektorze, a więc mniej ( lub wcale ) lubry zostaje zaciągnięte.
Jadąc autostradą powiedzmy te 140-150 km/h pedał gazu jest wychylony dość wyraźnie, a więc w zasadzie lubra wtedy nie jest dozowana.
Co innego ta bardziej "zaawansowana" ze sterowaniem elektronicznym i podawaniem na każdy cylinder osobno - w tej można wymusić dawkowanie, aczkolwiek ogólnie jest ona potrzebna jak świni siodło
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.