Witam.
Mam problem z klimatyzacją. A nawet dwa.
1. Po włączeniu klimatyzacji czuć mocno nieprzyjemny aromat - samo odgrzybianie nic nie daje. Ozonowanie by pomogło czy też wyrzucanie kasy w błoto? Czy jest w stolicy jakiś warsztat rozbierający i czyszczący mechanicznie przewody i sprężarkę?
2. Po wyłączeniu klimatyzacji gwałtownie szyba przednia zachodzi parą i nie da się jechać - filtry wymieniam co roku na wiosnę razem z olejem bez względu na przebieg (czasem to tylko 7000km) i tak się dzieje nawet w dzień po wymianie filtrów. Czy to oznaka, że w kanałach wentylacyjnych są już pieczarki i boczniaki?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pozdrawiam.
TacT