Cytat:
@ dea2k ten typ tak ma , porównaj sobie z inną FIESTĄ to zobaczysz że wszystkie tak mają.
|
Nie ma tak, że tak być musi i nic się nie da. Okazuje się, że można poprawić wydajność klimatyzacji i automatu sterującego climatronikiem. (a jak manualna to tym łatwiej)
Ok, pisze dla Fiesty mk6,a nie mk7, ale klima to klima, więc powinno działać i u Was lepiej.
1. Wymienić filtr przeciwpyłkowy.
Zapchany filtr ogranicza przepływ powietrza, co za tym idzie gorzej chłodzi.
2. Wyczyścić chłodnicę klimatyzacji. Można myjką ciśnieniową, ja użyłem węża ogrodowego z końcówką ustawioną na ciągły strumień.
Ciśnienie w instalacji działkowej mam spore, wszystkie muszki, pyłki, kurz, jakąś pianę wymyło. Efekt? Chłodzi wydajniej.
3. Uzupełnić czynnik i olej. Samemu się nie da, ale takie dobicie 100zł nie powinno przekroczyć.
4. Zdezynfekować układ celem odgrzybiania i odświeżenia ukłądu. Kupujemy takie preparat w sprau, parę minut i po sprawie.
5. Przeczyścić styki i czujki czujników temperatury zewnętrznej, nasłonecznienia, temepratury wewnętrznej, czujników ciśnienia.
6. Wymienić osuszacz. W sumie co kilka lat należy to wymieniać, bo łapie wilgoć i wydajność układu spada. U mnie robocizna + część kosztuje 500zł.
Efekt? Klima działa doskonale. Temperatura +21*C na automacie chłodzi auto w parę minut. Wcześniej to samo miałem na +18*C, ale kichałem od niskiej temperatury.
Jak widać się da i Fiesta w niczym nie odstaje od innych (droższych, lepszych) aut przy wydajności układu klimatyzacji.