Odp: "Chrobolenie" klimatyzacji
Może uda mi się w tym tygodniu coś z tym zrobić na razie nie mam pomysłu co to może być. Miałem wcześniej takie objawy jakie wielu opisało a mianowicie że hałas występował przy niskich obrotach. Tak było przez ostatnie 2 lata nie przeszkadzało mi to i nigdzie na serwisie nie powiedział mi nikt że to usterka więc nie drążyłem. Dopiero po ostatniej majówce jak wracałem z Wrocławia hałas się zwiększył. I do domu wracałem bez klimatyzacji. Żeby przypadkiem coś gorszego w trasie mnie nie złapało. Po 3 dniach w ogóle przestała chłodzić. Oddałem do jednego typa w okolicy i opisałem co się wydarzyło. Stwierdził że nie było czynnika chłodzącego. No to nabił zrobił próbę szczelności i faktycznie działała po staremu... Przez 5 dni i teraz powtórka. Podjadę do niego i zobaczę co mi powie.
__________________
Stado baranów dowodzone przez wilka może wygrać bitwę...
Odwrotność nie jest możliwa
|