@
dobo
, taka rana na lakierze i w tym miejscu to niestety klasyczne przytarcie o szorstki twardy kamień lub beton o dość równej powierzchni, murek doniczka słupek... nie ma opcji żeby ktoś Ciebie tak przerysował, wtedy rana nie byłaby dokładnie wzdłuż załamania plastiku tylko względnie poziomo dlugie proste rysy. Jak masz AC to ja bym nie bawił się w środki doraźne i zgłosił od razu albo pod koniec używania auta żeby drożej sprzedać. Ja w foce czarnej obtarlem raz przednie nadkole o słup wcgodzący w obrys miejsca parkingowego, spolerowałem żeby nie było zadziorów i zamalowałem czarnym markerem, z czarnym było łatwo, z metra nie do zauważenia.