Co stosujecie na dobrego kopa podczas długiej trasy?
Narkotyki pomińmy, tego nie brałem i jestem przeciwny.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ostatnio dużo jeżdżę, robiąc tygodniowo ok 1400 km.
Za 2 tygodnie czeka mnie mały maratonik.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
O 1 w nocy wyjazd z Bydgoszczy do Krakowa, po 12 godzinach na nogach (ok. 5 godzin jazdy), potem 6h spania i do roboty.
Wszystkie Red Bulle, Tigery i inne badziewie pomińmy bo to szmelc,a kawa na mnie nie działa.
Testowałem to i tak samo się czuję jadąc z nimi jak i bez.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Słyszałem same pozytywne opinie o Yerba Mate.
Ktoś używa?
A może macie inne patenty na wytrwanie w czasie jazdy?
Ja jestem w stanie być 24h na nogach bez wspomagaczy,jeżdżę często do domu po 3,5h w 1 stronę po całym dniu zlecenia i jeszcze mam siły by się wypakować i wykąpać, ale chciałbym jeszcze czymś się wspomóc żeby mieć jeszcze więcej energii.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Wszystkich "snafcuf rzycia" proszę o niewypowiadanie się że się przemęczam, że nie warto itp.
Każdy pracuje tak jak musi, gdybym mógł pracowałbym mniej - jak każdy.