Odp: Zmiana biegów
Co innego zmienic bieg kiedy wiesz ze zaraz bedziesz podjezdzal pod gore, a co innego toczenie sie na szostym biegu przy predkosci 60km/h. Silnika nie sadze zebys zarznal, co innego dwumase czy poduszki.
OK.. jestes w stanie zarznac kiedy po zmianie na wyzszy bieg nie zwracasz uwagi na to, jak zachowuje sie auto przy poszczegolnych obciazeniach/akcjach ktore chcesz wykonac.
Przypominam, ze zielona strzalka "sugeruje", a nie nakazuje kiedy zmienic bieg w celu oszczednosci paliwa przy jezdzie ekonomicznej. Najprostszym przykladem dobrego uzycia sugerowania zmiany biegow jest wtedy, kiedy i tak sie "toczymy" po rownej plaskiej nawierzchni przy predkosci 60km/h i mamy wrzucony czwarty bieg. System poprawnie wskaze zeby wrzucic na biegi wyzsze. I nie zarznie to silnika.
Oczywiscie nie robimy takiego manewru ze skrzynia biegow, aby potem przy tej predkosci deptac pedal gazu do dechy, bo zabieramy sie za wyprzedzanie, i tak samo nie probujemy tak auta rozpedzic, tylko wczesniej robimy redukcje, i tak samo nie robimy tak - jak wiemy ze za chwile bedzie wzniesienie lub kawalek drogi na ktorym ten piaty/szosty bieg nie ma sensu.
Z rozwaga ludzie... z rozwaga... A nie zarzniecie silnika.... A Ford sobie moze zyczyc. Kwestia czy uzytkownik ma poukladane w glowie.
P.S. I jak wspomnialem - jest to system jak kazdy inny. Jest systemem i tyle. Jednak nie widze problemow, zeby w momencie jak mi sie zapali zielona cyferka z kolejnym numerem biegu, to nie wykorzystac zeby sobie na ten bieg wrzucic, bo uznaje to za wskaznik typu "nie musisz ciagnac na czworce i robic lejka w baku, mozesz wrzucic na piatke i lej bedzie mniejszy"
|