Odp: Demontaż blenda, listwa/uchwyt tylnej klapy
W moim S-max zauważyłem żółty nalot rdzy z pod tej blendy samochód skończył trzy lata. Więc na przeglądzie to zgłosiłem i odesłano mnie do zakładu blacharskiego w Koniku Nowym gdzie po pierwszej wizycie mnie zbyto bo nie miałem książki gwarancyjnej więc przy okazji będąc drugi raz zabrano auto na warsztat i po 10minutach miły Pan informuje mnie że to już nie podlega gwarancji bo minęło dwa lata (mam przedłużoną gwarancję do 5 lat ale nie jest to wina blacharska bo klapa nie zardzewiała) śruby nie dały się odkręcić i aby to wymienić to trzeba nową blendę za 800,00 zł netto + 100 montaż.
Po powrocie do domu dobrze się przyjrzałem że panowie nawet nie zdejmowali osłony klapy więc dzisiaj po lekturze forum się do tego zabrałem i od środka śruby nówki sztuki więc bez problemu je zdemontowałem ale ta blenda to straszne badziewie i w dóch uchwytach po jednej stronie urwało się mocowanie to trzymało się tak tylko na niby więc lutownica w dłoń i zgrzane.
Wracając do tych śrub to straszna lipa łebki które były w plastiku skorodowane aż żółto i spinka podtrzymująca przewód też.
MOIM ZDANIEM JEST TO EWIDENTNA WADA FABRYCZNA i POWINNA BYĆ OBIĘTA AKCJĄ SERWISOWĄ.
Ostatnio edytowane przez eler1 ; 05-06-2017 o 22:24
|