Dziękuję
@
edmun
za obszerną odpowiedź.
Cytat:
|
Nabijanie klimy ktora jest nieszczelna nie ma zadnego sensu.
|
Generalnie tak, ale w moim przypadku miałoby to umożliwić włączenie klimy na kilkanaście minut celem rozprowadzenia oleju, czyli przesmarowania układu. W instrukcji do Focusa mk1 było zalecenie, aby klimatyzacja była używana przez co najmniej 30 min. w miesiącu (rzuciłem okiem do instrukcji od mk3, ale nie zauważyłem takiego zapisu) - myślę, że chodzi o "przedmuchanie" kanałów nawiewu i właśnie nasmarowanie układu.
Cytat:
|
Jezdzenie bez czynnika nie zajedzie systemu na amen.
|
Moim zdaniem (ale jestem laikiem, dlatego pytam na forum tych, którzy mają wiedzę) po "nabiciu" klimy i przesmarowaniu jej j.w. opisałem zagrożenie byłoby jedno: wilgoć, która mogłaby dostać się do układu przez nieszczelność, czyli w konsekwencji wymiana osuszacza (wkładu osuszacza? - nie wiem, jak to wygląda, z tego co widziałem to osuszacz jest zintegrowany ze skraplaczem) + "zaciągnięcie" wilgoci przez olej. Na ile to jest realne zagrożenie przy 2 tygodniach i 650km niestety nie jestem w stanie ocenić
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Cytat:
|
Nie uzywanie klimy w ogole prowadzi do powstawania niemilych zapachow. To tak jakbys zamknal dom na kilka lat i nie otwieral nigdy w nim okien.
|
Ale mówimy tutaj tylko o 2 tygodniach i ok. 650km, zakładając jak na początku: przed wyjazdem "nabijam" klimę i uruchamiam na kilkanaście minut, więc...
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Cytat:
|
Jesli zaklad nie jest w stanie odnalezc gdzie ucieka 5barow z 15-tu!?! to sam powinienes tak samo szybko uciekac z tego zakladu jak to cisnienie.
P.S. Ja rozumiem, ze w zakladzie wszyscy sa mili i uprzejmi i wygladaja profesjonalnie, ale jesli zaklad rozklada rece ze sobie nie radza, to zadni z nich specjalisci.
|
No uciekłem od nich, ale nie znam w okolicy żadnego solidnego warsztatu zajmującego się klimatyzacjami (tak naprawdę to nie znam żadnego solidnego warsztatu - nie jestem "stąd"), na forum
nikt mi żadnego nie polecił, więc wybieram je z netu na chybił-trafił - ten, w którym byłem miał bardzo dużo dobrych opinii na dobrymechanik.pl (ale nie w temacie klimatyzacji). Jest w Kaliszu Bosch Service, ale mam z nim jak najgorsze doświadczenia, są dwa w Ostrowie (25km od Kalisza), ale nie chcę jeździć jeśli może to zaszkodzić sprężarce. Druga sprawa to goniący mnie czas - mało który mechanik weźmie auto i zrobi je "od ręki". Kontaktowałem się*z "renomowanym" warsztatem klimatyzacji w Poznaniu, ale terminy mają zajęte na najbliższe 2 tyg. - no to po wakacjach mógłbym im auto zostawić, ale pytanie, czy mogę do tego czasu nim jeździć.
Cytat:
|
Z tego co pamietam to mowil ze on wali po 30-40 barow ze az sie wszystko trzesie bo nie oplaca mu sie czasu tracic na szukanie gdzie ucieka. A tak wali od razu mocno, jak jest nieszczelnosc to wrecz gwizdze gdzie. I tak on oszczedza na czasie i jest w stanie w ciagu dnia zrobic wiecej napraw (...)
|
Pozostaje mieć nadzieję, że te 40 bar co najwyżej uwydatni ("powiększy") miejsce nieszczelności, a nie zaszkodzi pozostałym elementom układu (szczególnie w starszych autach) - czytałem, że ciśnienia w klimach samochodowych dochodzą do 25 bar. To co dobre dla serwisu nie musi być dobre dla układu klimatyzacji i portfela klienta
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.