@
edmun
Zgadzam się z tobą w zupełności. Jednak rozumiem też dlaczego, w szczególności, nowi kierowcy zadają takie pytanie.
Na jazdach auto ma jechać. Nie ważne jak. Ma jechać.
Następnie dowiadują się o tym, że należy jeździć na niższych obrotach w celu oszczędności. Następnie jedni zauważają, że na wyższych obrotach jeździ się dużo wygodniej w mieście (dynamiczniej). A inni dowiadują się, że obciążanie silnika na niskich jest dla niego niszczące.
I wtedy rodzi się pytanie. Gdzie jest ta rozsądna granica.