Cytat:
|
Dokładnie: 150 to równo 2,5 tyś rpm. Tyczy się to przednie napędowych customów.
|
No właśnie, świetny przykład - auto jedzie z taką prędkością na niskich obrotach, z dawką wtrysku największą lub zbliżoną do największej.
Tymczasem starsze FWD tdci zbliżone wymiarami i masą do Customa (L1H1), z pięciobiegową skrzynią, przy 150 km/godz. mają 3.400 obrotów, silnik już dawno pracuje na pojedynczym wtrysku, z małym momentem obrotowym. Denko tłoka jest zdecydowanie mniej obciążone - i mechanicznie i cieplnie. W obydwu przypadkach potrzebna moc jest bardzo podobna. Jak wiemy, moc jest iloczynem momentu i obrotów silnika. Ekwiwalentami są więc albo duży moment i niskie obroty, albo mały moment i wysokie obroty.
To są oczywistości, proste i dobrze znane wszystkim specjalistom, zajmującym się silnikami spalinowymi.
Dobrze jest mieć wysoki moment, ale w dieslu wielogodzinna jazda na maksymalnym momencie do niczego dobrego nie prowadzi - jak pokazuje życie...