Witam,
w związku z tym, że
zmagam się z pewnymi problemami, których główną przyczyną jest najprawdopodobniej przepustnica układu dolotowego, postanowiłem, że przed kupnem "nowej" zdemontuję i wyczyszczę obecną. Po wyjęciu przepustnicy z auta okazało się, że w jej wnętrzu było co prawda troszkę mgiełki olejowej, ale tak to generalnie "czysto". Przeleciałem wszystko rozcieńczalnikiem nitro i przed ponownym założeniem do auta nie miałbym żadnych pytań, ale zastanowiła mnie pewna rzecz.
Jak w temacie, moja przepustnica jest w wersji podwójnej, a więc posiada dwie osobne "klapki" - jedną dopuszcza powietrze od intercoolera, a drugą od rezonatora. Tylko w jakim położeniu powinny być te klapki przy wyłączonym silniku/wyjętej luzem przepustnicy? U mnie większa klapka, czyli ta od strony intercoolera jest otwarta, a ta od strony rezonatora zamknięta. Czy tak powinno być? Obydwie klapki poruszają się bez żadnego oporu i po puszczeniu od razu wracają do swojego pierwotnego położenia. Może moje problemy z przepustnicą (check i błąd P2141-62) związane są z tym, że jedna z klapek, a raczej potencjometr, który nią steruje jest po prostu uwalony?
Znajdzie się ktoś mający doświadczenie z tą konkretną przepustnicą? Może zamiast kupować sprawną używkę za 300-500zł (nowa niestety kosztuje krocie, więc odpada), wystarczyłoby kupić nowy potencjometr/silniczek sterujący jedną z klapek przepustnicy (~250-300zł) ?
Będę wdzięczny za pomoc!
EDIT:
Panowie jak sprawdzić czy silniczki krokowe (potencjometry) tej przepustnicy są sprawne? Zakładam, że muszę sprawdzić rezystancje na pinach, ale jak to zrobić? Ile ona powinna wynosić? Rozumiem, że na zdemontowanej przepustnicy nic nie sprawdzę?Prosiłbym o zabranie głosu jakiegoś elektromagika
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
EDIT2: zdjęcia przepustnicy przed i po czyszczeniu
TUTAJ