20170614_100418.jpg 20170614_100347.jpg Więc tak, zawiozłem do w miarę renomowanego warsztatu elektronicznego, gdzie diagnoza była - silnik wentylatora, szczotki etc., przekaźniki prąd dają więc wentylator. Nie dało mi to spokoju, wentylator chodził cicho więc jakoś mi to nie grało. Wyciągnąłem sprawdziłem wszystko na krótko i moja diagnoza to jak na fotkach, wypalone gniazda pinów, więc zrobiłem obejście , przewody na wsuwki termokurczliwe i po problemie. skasowali mnie 60zł wiec mam tam zamiar podjechać i pokazać co było przyczyną. Pisze gdyby ktoś miał podobny problem. Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za wszelkie sugestie.