Witam
Miałem podobny problem 1.8TDCI /2010r./ 110km -
Przerywanie miedzy 1800-2200 obrotów.
3-ech mechaników podłączało się kompami, kasowali błędy i każdy wymieniał po 3 prawdopodobne przyczyny tz. czujniki-turbiny, przepływu paliwa , egr itp. Oczywiście nie byli pewni swoich gdybań i o dziwo żaden nie skasował za diagnoze :-)
Po przeczytaniu forum i podobnych tematów, obstawiłem EGR, ale zanim zleciłem naprawy coś mnie tknęło i odłączyłem kostkę od sterowania tym układem ( 2-secundy roboty, przy wyłączonym silniku, idealny dostęp od góry).
Strzał w 10
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Autko odpaliło, objawy ustąpiły i nawet się nic o błędach nie wyświetliło, autko śmiga aż miło :-)
Bodajże po 2-3 wyłączeniach silnika, zapaliła się kontrolka silnika i tyle, nic się niepokojącego nie działo.
Po kilku dniach jazdy postanowiłem podłączyć EGR ponownie, przez chwile auto jeździło bez czkawki a kontrolka silnika świeciła się ciągle jak przy odłączonym EGR. Po 2-3 uruchomieniach i krótkich jazdach czkawka powróciła, a po 5 jeździe zgasła kontrolka silnika (bo niby wszystko dobrze, nie licząc czkawki).
Teraz cieszę się płynną i szybką jazdą bez "czkawki" (z odłączonym EGR) doświetlany kontrolką silnika na desce rozdzielczej i bogatszy o kilka stówek
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Oczywiście proszę o rozważne stosowanie tej metody, mi akurat pomogła przy tym silniku i elektrycznie sterowanym EGR, ale za inne modele nie ręcze.