Z reguły tankuję zawsze pod korek, lejąc do 20. odbicia pistoletu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A z tym zaciąganiem z dna baku to jest urban legend, a to dlatego, że niezależnie od ilości paliwa pompa zawsze ssie tuż z nad dna zbiornika, więc jeśli ma coś zassać, to ilość paliwa nie robi tu różnicy.
Jeśli znajdę winowajcę, ofkors podzielę się wieściami.
Co do ubogiej mieszanki - czy nie objawiało by się to takim bardziej "zamuleniem" bolidu, jakby chciał, a nie mógł? Bo to, co obserwuję, jest bardziej zerojedynkowe, co skłania mnie do szukania wypadających zapłonów, chociaż kto wie...