Odp: Cieknąca klimatyzacja na nogi pasażera
I mnie dopadł ten problem. Weekendowy wypad do Pragi, intensywnie używana klima i cały dywanik mokry. Za radą kolegów zdjąłem klapkę, czarną karbowaną rurkę i przedmuchałem powietrzem. Później samochód chodził przez 15 minut przy intensywnie ustawionej klimie. Od spodu woda leciała jak z kurka. Na razie od 5 dni dywanik suchy. Mam nadzieję, że zadziałało.
Swoją drogą jeśli to połączenie jest szczelne to jakim cudem skropliny wyciekają do samochodu?
|