Witam!
Ja też borykam się z tym tandetnym schowkiem. Zrobiłem go raz,niestety wytrzymał tylko rok i znów się nie otwiera. Dzisiaj wymontowałem go po raz kolejny i wymyśliłem coś co może przetrwa trochę dłużej. Tym bardziej że plastik jest już tak połamany że nie ma się do czego przyczepić.
Wykorzystałem kawałek elektrody kajnerowej i trytytki
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.