Kierowca autobusu, owszem ma się z czego spowiadać, ale z pewnością nie można by mu było przypisać winy za ewentualną kolizję. Dostałby mandat za wykroczenie z art 92 kw (niestosowanie sie do znaków drogowych), ale sprawcą wykroczenia z art 86 kw (kolizja) byłby kierujący osobówką, gdyż to on miał obowiązek ustąpienia pierwszeństwa wynikający ze znaku A-7.