Odp: Zatkany DPF
Witam ponownie wczoraj odebrałem auto od mechanika DPF był tak zawalony że tylko do usunięcia i został usunięty wraz z wpisem w komputerze,jak kto mechanik stwierdził DPF czy EGR jest jak wyrostek u człowieka niby jest ale jak przeszkadza trzeba go wyciąć.Zaraz po odbiorze pojechałem w trasę 700 km z czego 600 autostradą,auto na pewno lżej idzie i nie grzeje się tak silnik,moc prawie wróciła ale dlatego prawie ponieważ mam wrażenie ze turbina zaczyna ciągnąć ale po wyżej 3 tyś obrotów wcześniej wydaje mi się że było to już po 2tyś. Mechanik stwierdził że też to zauważył ale nie miałem już więcej czasu i umówiłem się za trzy tygodnie,podejrzewa że skoro DPF się tak zapieprzył to może trzeba zobaczyć kolektor tylko nie wiem który.Więc jestem zadowolony ale tak nie do końca bo jadąc piątką ze 120 to trochę trwa jak wrzucę szóstkę i się rozpędzę.Może macie jakieś pomysły co bym mógł sprawdzić
Zapomniałem dodać że odczuwalnie spadło spalanie ponad litr mniej na 100km
Ostatnio edytowane przez daras23 ; 04-07-2017 o 21:43
|