View Single Post
Stary 10-07-2017, 08:04   #7
jaksen
ford::advanced
 
Imię: Jakub
Zarejestrowany: 05-07-2015
Skąd: Jelenia Góra
Model: Ford Mondeo Mk4 Tit FL/ C-max I FL Trend
Silnik: 2.0 TDCI 163 KM DW10C / 1.6 TDCI 109 KM
Rocznik: 2010 / 2008
Postów: 397
Domyślnie Odp: Podwójna przepustnica dolotu 1.6 TDCI - czyszczenie, prób zdiagnozowania

no żesz...

Od czasu zniknięcia i samoadaptacji w tej chwili przejechałem ponad 1900 km. W trakcie tego dystansu przez pierwsze 450 km check nie powrócił, a auto jako tako przyspieszało - całkiem ok, ale to nie było to co kiedyś, jednak. W piątek podłączyłem się elmem, błędów żadnych nie było, a z piątku na sobotę wyjeżdżałem na dwa dni w trase ok. 1500 km. W planie był typowy autobahn niemiecki, więc osiągane prędkości dość wysokie. I tak..., auto faktycznie rozpędzało się do normalnych prędkości autostradowych (i do 175-185 km/h), ale niestety brakowało mu tego kopa i np przy włączaniu się do ruchu autostradowego na 3-4ce brak było niezbędnej dynamiki... Autem pojechałem, 1500km na liczniku stuknęło, a ja skonsternowany o co chodzi zaraz po przyjeździe o 1:00 w nocy podłączyłem się elmem pod Forscana...

a tu niespodzianka... powróciły wszystkie wcześniejsze trzy błędy, tj P2141, P0102 i P0047. Checka nie ma, ale martwię się, że jego pojawienie się, to kwestia czasu. Dzisiaj podjadę na IDSa, aby zaadaptować przepustnice dolotu - liczę po cichu, że to wszystko wina nie przeprowadzenia właśnie adaptacji/kalibracji.

EDIT: skalibrowałem przepustnice Forscanem - po zniknięciu samoistnie checka nie przeprowadzałem kalibracji, aby "czegoś nie popsuć i nie przywrócić checka".

Zobaczymy, czy będzie to wystarczające.

no żesz...

Od czasu zniknięcia i samoadaptacji w tej chwili przejechałem ponad 1900 km. W trakcie tego dystansu przez pierwsze 450 km check nie powrócił, a auto jako tako przyspieszało - całkiem ok, ale to nie było to co kiedyś, jednak. W piątek podłączyłem się elmem, błędów żadnych nie było, a z piątku na sobotę wyjeżdżałem na dwa dni w trase ok. 1500 km. W planie był typowy autobahn niemiecki, więc osiągane prędkości dość wysokie. I tak..., auto faktycznie rozpędzało się do normalnych prędkości autostradowych (i do 175-185 km/h), ale niestety brakowało mu tego kopa i np przy włączaniu się do ruchu autostradowego na 3-4ce brak było niezbędnej dynamiki... Autem pojechałem, 1500km na liczniku stuknęło, a ja skonsternowany o co chodzi zaraz po przyjeździe o 1:00 w nocy podłączyłem się elmem pod Forscana...

a tu niespodzianka... powróciły wszystkie wcześniejsze trzy błędy, tj P2141, P0102 i P0047. Checka nie ma, ale martwię się, że jego pojawienie się, to kwestia czasu. Dzisiaj podjadę na IDSa, aby zaadaptować przepustnice dolotu - liczę po cichu, że to wszystko wina nie przeprowadzenia właśnie adaptacji/kalibracji.

EDIT: skalibrowałem przepustnice Forscanem - po zniknięciu samoistnie checka nie przeprowadzałem kalibracji, aby "czegoś nie popsuć i nie przywrócić checka". Zobaczymy, czy będzie to wystarczające.

FINISH EDIT: Dla potomnych, ostatni wpis.
Po przejechaniu ok 100km od pojawienia się ww. błędów, ponownie zapalił się check, a auto zrobiło się "śliczmacze" jak wcześniej. W związku z planowanym urlopem i wyjazdem, który miałem rozpocząć trzy dni później, bez większego zastanowienia oddałem autko do mechanika, który akurat na następny dzień miał wolny termin (do innego niż dotychczas i całe szczęście!). Ten przejrzał mi całą instalację i okazało się, że wtyczka dochodząca do sterownika silnika miała jakieś luzy (wyglądało jakby, ktoś coś przy niej wcześniej grzebał) przez co występowały skoki napięcia... Piny wtyczki zostały poprawione, wtyczka solidnie przymocowana, błędy wykasowane, check zniknął, autko odzyskało wigor, a ja na następny dzień pojechałem na urlop - objazdówkę w trakcie, której zrobiłem 5000km Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Z jakim efektem? Tak jak wyjechałem, tak po dwóch tygodniach wróciłem bez problemu "na kołach" do domu! C-max mnie nie zawiódł wartko pokonując wszystkie km (a lekko nie miał, bo zaliczył m.in. Trasę Transfogarską i Transalpine). Obecnie jeździ jak nowy, a ja już zmieniłem mechanika.

Ostatnio edytowane przez jaksen ; 16-08-2017 o 00:13
jaksen jest offline   Odpowiedź z Cytatem