Cytat:
|
Pogadaj z autorem tego tematu, który juz naprawiał ten motor w ramach gwarancji. Z jego relacji wynika, ze dzięki pilnowaniu toku rozbiórki i napraw wiele zyskał w postaci nowych części i dokładnego sprawdzenia innych podzespołów w zewnętrznej firmie na koszt aso /głównie chodzi mi o wtryski/
|
Akurat w moim samochodzie wtryski i pompa została reszta jest nowa.
Ford w pierwszej kolejności dał do sprawdzenia wtryskiwacze paliwa i gdyby się okazało że paliwo w wtryskiwaczach było jakieś nie takie lub wtryskiwacze były by zabrudzone przez złe paliwo to by mi nie uznali gwarancji.
I powiem szczerze że się mocno obawiałem bo nigdy nie wiemy co lejemy faktycznie do baku.
Na szczęście wtryskiwacze były ok. Więc dopiero wówczas ruszyła machina reklamacyjna.
Dodam tylko że to głównie od serwisu Forda zależy czy Ci wymienią sam blok silnika czy cały silnik.
W serwisie Forda w Gorzowie stwierdzili że nie będą się bawić w składanie silnika i zamówili mi cały kompletny już fabrycznie złożony.
Ponieważ uznali mi w ramach gwarancji:
-blok silnika z układem korbowotłokowym,
- kompletną głowicę silnika ponieważ u mnie było dużo opiłkow metalu w oleju który poszedł wszędzie w obieg,
- chłodniczka olejowa,
-kolektor wydechowy "stary" się odkształcił,
-Katalizator spalin, był zalany olejem
-DPF, był zalany olejem,
-turbosprężarke mi nie uznali ale wziąłem Forda na ich sposób czyli wysłałem turbo na swój koszt do tej samej firmy która weryfikowała wtryskiwacze i podczas weryfikacji okazało się że jest lekko uszkodzony wirnik turbiny ze względu na opiłki metalu które się dostały poprzez układ wydechowy do turbo,
Więc Ford nie miał wyjścia i mi uznali też turbo.
Dodam jeszcze że pierwotnie nie uznali mi też katalizatora ora DPF bo stwierdzili że to był wyciek oleju z turbosprężarki tylko że to Turbo musiało by lać olejem ponieważ DPF pływał w oleju i po naszej argumentacji, że wyciek oleju był przez dziurę w tłoku ford nam uznał wszystko.
Co nie zmienia faktu, że całość trwała około 3 miesięcy za nim odebrałem auto.
Co do wtryskiwaczy to tak jak pisałem mam te same. Tylko wygrali mi najnowszą konfigurację pracy wtryskiwaczy ale powiem szczerze że efekt cichej pracy był przez pierwszy tysiąc kilometrów później według mojego ucha silnik zaczął znów trochę głośniej pracować ale może to jest moje subiektywne odczucie ponieważ dla kogoś innego może to być cicho...
W każdym razie mam znów 2 lata gwarancji na cały silnik bez limitu kilometrów.
Co nie zmienia faktu, że jak na się znów zepsuć to lepiej teraz na gwarancji niż po.