Z updatem map nie jest chyba za fajnie, niestety. Przynajmniej na razie - ale o problemach niech opowiedzą
@
tedi_k
i
@
a4tech
.
Obsługa głosowa jest fajna - lepiej się wybiera, bo jest to mniej angielskie, ale nie idealne. Np. żeby wybrać "ZIKIT - dziury" (akurat mam taki wpis w telefonie, żeby wiedzieć, co to za numer
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.), musiałem się trochę namęczyć.
Podawanie celów nawigacji też się odbywa głosowo, ale trzeba sobie przyswoić listę komend, czego oczywiście jeszcze nie zrobiłem. ;-) Problem jest zwłaszcza, jak się rąbniesz w gadaniu - nie wiem, czy da się wtedy jakoś cofnąć o jeden krok, czy należy zacząć wszystko od nowa. Ja zacząłem od początku. ;-)
Android Auto oczywiście działa, ale... żeby z powrotem skorzystać z mapy Synca3, trzeba odpiąć telefon. Więc tutaj u mnie nic się nie zmieniło i nadal mam drugi telefon zapięty w uchwycie i na nim jest Google Maps.
Nawigacja fajniej działa, bo podaje nazwę ulicy, w którą masz skręcić, a do tego nie panikuje na każdym skrzyżowaniu. W przeciwieństwie do Googli nie wyprzedza też komunikatami rzeczywistej sytuacji topograficznej.
Fajnie to mieć, ale uważam, że 3000 to cena wygórowana jak za efekt. Nie żebym miał pretensje do kogokolwiek (żeby nie było - jestem bardzo wdzięczny
@
a4tech
za trud pracy! :-)), ale cena za uzyskanie funkcjonalności Sync3 vs Sync2 powinna być w okolicach 500-1000. :-)
Chciałem sobie kupić zabawkę, to sobie kupiłem, ale znam 100 lepszych sposobów na wydanie takiej kasy. :-)
@
kaan1
- zapraszam na demonstrację. Przy okazji zobaczę, jak jeździ klekot. :-)