Temat: [Focus 2011-2014] Różnica między 1.6 Duratec a Ti-VCT.
View Single Post
Stary 17-07-2017, 21:46   #18
SebiX85
ford::beginner
 
Zarejestrowany: 16-07-2017
Model: VW Polo
Silnik: 1.4 16V
Rocznik: 2003
Postów: 10
Domyślnie Odp: Różnica między 1.6 Duratec a Ti-VCT.

@edmun

Widzę, że chyba trafiłem w czuły punkt, co? Uderz w stół a nożyce się odezwą.
Zdefiniuj "typowego Sebę". Jeśli to dres w paski, słowiański przykuc i faja w ustach to nie jestem typowy ale lubię się z tego śmiać bo mam dystans do siebie a to prawdopodobnie cecha ludzi inteligentnych.

Co do silników, które wg Ciebie wymieniam jako jedyne poprawne to wierzę, że wiesz co to znaczy podawać przykłady, tutaj akurat poprawnych silników. Podając wszystkie zabrakło by Ci czasu na czytanie, wszak jesteś taki zarobiony. Podałem pierwsze, które przyszły mi do głowy i którymi sam jeździłem (tak, Challengerem HEMI po torze wyścigowym).

Kosiarka - coś co posiada maleńki silnik jak Seicento, dawniej Uno, maleńkie skutery, tzw "piździki" itp. Ty, jak już teraz wiem, posiadasz silnik 1.6 co nie pasuje w żaden sposób do kanonu kosiarki (nie wiem czy gratulować czy chwilę jeszcze poczekać).

Co do Twojego wyjazdu.... 1600km?! Tyle to ja robię w niecałe 3 tygodnie jeżdżąc do pracy swoim Polo 1.4. Pewnie powiesz, że to przez długi okres czasu. Uprzedzę Cię - trasa Łódź -Amsterdam-Łódź, ponad 2000k km, niemieckie autostrady 160km/h, wtedy jeszcze 15-letnim Polo. Nie dolałem nawet kropli oleju. "Szkok i niedowierzanie, co nie?" Więc Twój Focus jak dla mnie nie różni się niczym od mojego wozidła ze średniowiecza, które obecnie wyceniam na jakies 8tys zł..... ach przepraszam, różni się - ile dolewasz oleju na 1000km?? Kup lepiej banieczkę oleju na te Twoje wakacje.

@ALL
Zaufany mechanik, wieloletni sąsiad i serwisant moich aut sam odradził małe doładowane silniki jako, że z doświadczenia często takowe musi naprawiać (on się cieszy). Sam jeździ Fordami ale nie EcoBoostami. Dyplomowany mechanik i jeszcze ktoś, gość, który motoryzację ma w jednym palcu a montował mi LPG w Polo (już 60k km nalatane bez problemu) uwielbia Audi ale też radzi być ostrożnym z tą całą modą na downsizing+turbo. Powtarzam - nie neguję turbo a wręcz je uwielbiam (przypominam, że jeżdżę czasem ojca Volvo S60 D5). Chodzi tylko o podstawowe zasady fizyki i termodynamiki. Turbo TAK ale w większej pojemności i przy mniej wyżyłowanych jednostkach.

Ale chyba muszę przywołać porządek bo nie o tym ten temat miał być. Otrzymałem odpowiedź, za którą dziękuję i uważam, że temat można zamknąć... no chyba, że możemy kontynuować dyskusję, konstruktywną krytykę i co dla niektórych, pobawić się w mistrzów (nie)ciętej riposty.
SebiX85 jest offline   Odpowiedź z Cytatem