Nie trzeba jeździć z drugim telefonem - AA działa, ale dla mnie jest jakieś toporne i wyłącza część Synca. Do tego wolę nawigację fabryczną, bo nie wyprzedza komunikatami rzeczywistości, jak to robi Google, i ma lepiej rozrysowane skrzyżowania.
Google używam jako informatora. Wszystko to ogarnia mój pilot-nawigator. ;-)
Bump:
@
tedi_k
oczywiście ma rację, że Sync3 jest bardziej rozwojowy. Pytanie tylko, czy z tej rozwojowości skorzysta pierwszy czy drugi właściciel auta.