Wybryk był na szczęście w pełni świadomy i nie czuję po nim rozczarowania - wiedziałem z grubsza na co się decyduję. Jest fajniej (to na pewno), navi gada po polskiemu/awemu.
Mam co chciałem. Fajny gadżet, bez którego spokojnie dało się żyć.
Czy bym się zdecydował jeszcze raz? Tak.
Czy uważam to za mało rozsądne? Tak. :-)
A może
@
tedi_k
i
@
GregorMUN
mają inną opinię? Na razie jest nas chyba tylko trzech z forum. Posłuchajcie wszystkich głosów tych, którzy mieli Sync2, a teraz mają Sync3.
Ja na przykład nie korzystam ze Spotify i innych tego typu wynalazków. Glympse'a zainstalowałem (pewnie kiedyś postraszę żonę, że nadjeżdżam). Ale być może dla innych jest to sprawa życia i śmierci?...