Witam
Wczoraj rano odpaliłem samochód lecz po przejechaniu 2 metrów silnik się wyłączył a na konsoli pojawił się komunikat Awaria Silnika.
Po ponownej próbie uruchomienia to samo.
Za trzecim razem pojechałem bez problemów.
Dziś rano ponownie ta sama historia lecz tym razem bez komunikatu. Po prostu się wyłączył.
Po ponownym uruchomieniu już nigdzie nie jechałem ale samochód działa na biegu jałowym.
Zastanawiam się co to może być? Ktoś ma podobne doświadczenia?
Sprawdziłem olej wszystko w normie. Wątpię aby to był DPF bo ostatnio jeździłem w trasie. Poza tym nie odnotowałem spadku mocy (dlatego też założyłem nowy temat).
Ford Kuga 2 (2013r), Diesel 2.0 140KM, Przebieg 55k
Zastanawiam się też czy jechać do ASO czy też do jakiegoś magika
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Polecicie kogoś w Krakowie?
Bardzo prosiłbym o opinię