Odp: Silnik zgasł po wjeździe w kałużę
mysle ze to nie właściwe podejście, jesli auto miało po drodze kilku mechaników albo instalacje LPG to należy zacząć od wiązek, ich uszczelnienia albo wymiany
wiesz gdzie jest ECU to jest po prostu robienie pod gorke klientom, pod przednim spojlerem po lewej stronie, zatopisz go to masz problem
przerabialem kiedys modyfikacje i uszczelnianie wiazek, zwlaszcza a w autach gdzie sa na podszybiu, gdzie wsio tam sie kisialo
wystarczylo ze auto jadace z naprzeciwka cie mega ochalapalo, pobocze na godziny gwarantowane
zajrzyj do wiazek, to mega utrudnione, bo wlasciwie trzeba by je na stol wylozyc
i zobaczyc, jesli nie masz plyty oslonowej to zaloz, na moje oko to elektryka ktora ci zamokla co potwierdza rozruch po wyschnieciu
|