Cytat:
|
Pisałeś że wyjales któryś i potem było ok. Następnie wyjales kolejny i tak się zaczęło dziać. Pytam właśnie który konkretnie wtrysk wyjales?
|
dokladnie tak, najpierw wyjalem 3ci od lewej, czyli 2gi od prawej stojac przodem do auta,
wlozylem i odpalilem auto ale tylko na kilka minut, zgasilem
pozniej wyjalem 1szy od lewej,
wyczyscilem i wlozylem na powrot,
ja juz w miedzyczasie wyjalem, rozkrecilem i wlozylem je ponownie (oczywiscie pojedynczo i skrecane 'na mokro')
kurna, niepotrzebnie sie za to zabralem, auto jezdzilo idealnie, jedynym mankamentem byl ten metaliczy dzwiek, co bylo do ścierpienia..