Cytat:
|
Działa - nie ruszać.
Po co myć silnik? Sprzedajesz?
Każdą kostkę, którą ruszałeś postaraj się odpiąć i zapiąć jeszcze raz.
Licznik przecież od mycia silnika się nie zepsuł.
ELMa przypadkiem nie masz? Albo w pobliżu kogoś kto ma? Ewentuanie jakiegoś innego interfejsu żeby się podłączyć i auto mogło powiedzieć co je boli?
|
Prawda....przed kupieniem wgl. jakiś kretyn mył go jakąś chemią i został osad na silniku (2 miesiące go mam jest z Niemiec), chciałem się tego pozbyć. Dlatego umyłem ale po myciu normalnie odpalił (po suszeniu dmuchawą od liści) i godzince dwóch przy 30'C polerowania odpalił pojechałem ok. 150 km i dzisiaj chciałem zobaczyć czemu szarpie - czytałem że może stać woda w gniazdach świec lub w przewodach W/N. Stała "woda?" osuszyłem, wytarłem wszystko - polazłem tam gdzie nie trzeba - nie odłączyłem aku i odłączyłem tą wtyczkę niebieską i jeden bezpiecznik (czerwony 10A) ale nie jestem nadal pewien gdzie on powinien być bo chciałem szybko skończyć i odstawiłem cyrk. Odpinałem też wtyczki od Klimy co są na rurkach - wytarłem bo też jakieś coś białego na nich było. Kilka razy sprawdzałem Niebieską - szeroką wtyczkę czy się zablokowała - i jest wszystko ok. A samochód jak nie chce odpalić tak nie odpala ani nie kręci. I dyskoteka na desce i wszystko w temacie. Tak to jest jak czub myśli że samochód z 2005 r jest podobny do 1994 czy golfa 97 i mam kwiatki...