Cytat:
|
Ciężko cokolwiek doradzić.
|
Tyyle ile kolega mi juz dotychczas doradzil na tym forum, to juz dawno mi nikt tyle nie doradzil.
Cytat:
|
Napisał Psilocke;
Odepnij wtyczkę od wtrysku i zobacz jak zareaguje.
|
Wiec przeprowadzilem ten test, silnik troszke pochodzil na jalowym celem rozgrzania.
Wiec tak, odpinalem wtyczke na kazdym wtryskiwaczu, oczywiscie pojedynczo.
Wynik testu jest nastepujacy, gdy odpieta byla wtyczku na 1szym lub 3cim wtryskiwaczu (te ktore czyscilem ),
praca silnika zbyt mocno nie roznila sie od pracy na wszystkich 4ech.
Natomiast, co ciekawe, gdy odpinalem wtyczki na "zdrowych" wtryskiwaczach, czyli tych ktorych nie ruszalem (czyli 2gi i 4ty)
praca silnika, znacznie sie pogorszala,
tak jakby zaczynal mocno niedomagac,
wiec szybko przypinalem jest z powrotem.
Czy dobrze rozumuje ponizej ?
poniewaz 1szym i 3cim jest cos nie tak,
to gdy je odpinam, silnik mocno nie zmienia pracy,
natomiast, gdy odpinam "zdrowe" wtedy silnik zaczyna niedomagac ?
Cytat:
|
Napisał Psilocke;
Gdy nada się zera to wychodzi loteria. Jeśli nowy rozpylacz nie różni się zbytnio parametrami od starego to wszystko będzie ok. Jeśli się różni znacznie to dopóki komp się go nie nauczy może telepac itd.
|
Czyli teoretycznie mozna byloby przeprowadzic taki test,
ze wymieniam koncowke, nadaje kod "zerowy" na tym wtryskiwaczu i obserwuje ?
ostatecznie moge z powrotem zmienic koncowke na stara i nadac stary kod ?
Bump:
Cytat:
|
Napisał GARBOJAD
niech kolega się nie obrazi
|
Kazdy post bardzo mile widziany
Cytat:
|
Napisał GARBOJAD
ale obawiam się że żadne rady już tutaj nie pomogą, po prostu zarżnąłeś prawdopodobnie dobry układ paliwowy na własne życzenie a co gorsze zignorowałeś rady by tego nie robić.
|
Nie do konca sie z kolega zgodze, nie jestem rzeznikiem i niczego na wlasne ani cudze zyczenie nie "zarzynalem"
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
To prawda, mowili nie ruszac, a ja ruszylem, ale z drugiej strony, autko ma juz swoj wiek i przebieg ( ok 300k)
Zdarzylo mi sie do tej pory kilka razy, ze dzwiek silnika inny niz zwykle,
jest symptomem/zwiastunem nadchodzacych problemow i ze dobrze jest sie temu blizej przyjrzec.
Jesli nie bedzie juz rzeczy, ktora bede mogl zrobic sam, to oddam autko do warsztatu ( albo wtryskiwacze ),
ale najprawdopodobniej takiego z maszyna/"stołem pobierczym" (czy jak to sie nazywa),
zeby otrzymac bardziej szczegolowa analize charakterystyki pracy wtryskiwaczy.