Kradzież kluczy
Jak w tytule. Ukradli mi klucze od auta w pracy w szatni razem z kurtką, na szczescie auto nie zostalo skradzione. Otworzylem auto zapasowymi i odjechalem. Sprawe zglosiłem na policję, ale oni jak to oni - nic nie mogą zrobić. Chodzi mi teraz o to, że będę pewnie musiał zmienić zamki, klucze i immobilizer. Pytanie ile bedzie mnie kosztowala taka zabawa.
|