Ja w ciągu 11 m-cy (bez 10 dni) nabiłem aż 3354 km. Diesel 1.6. Po trzech latach ledwo 10 tys przekroczę. I weź teraz się z tego wytłumacz, jak żyć panie premierze, jak żyć...
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Tak to jest, jak się ma dwa albo 3 samochody w rodzinie. Miałem benzynę kupić (obojętna marka i model), ale po 3 miesiącach szukania trafił się diesel w Focusie w dobrym stanie.
Szwagier w Niemczech siedzi, kupił blisko czteroletnią Kugę 2.0 tdci z przebiegiem 38 tys. Po półtora roku ma najechane 49 tys, tylko dlatego, że wypadło mu się do Polski przyjechać już 3 razy. Gdyby nie to, to do pracy ma 3,5 km.
Jego żona z kolei w lutym kupiła nową Fiestę z salonu. Przejechane do przedwczoraj 840 km, bo ma 3 km do pracy. Fakt, to nie diesel a prosta benzyna bez turbo, ale nadal, jak będzie zmieniać za 3 lata samochód, do salonu trafi samochód z symbolicznym przebiegiem. I ten samochód będzie miał wg naszych kryteriów cenę z sufitu.