Odp: prawidłowa praca 1.8 TDCi
Narazie jezdze z odpieta wtyczka - jutro bede mial zaslepke. Nie wiem czy zawor sie zamyka do konca czy nie. Potrzebuje namiar na jakiegos dobrego mechanika od fordow w Warszawie. Po wylaczeniu egr lepiej idzie i nie ma takich szarpniec pojedynczych natomiast nadal dymi (teraz sie przyjzalem ze na niebieskawo). Dzieje sie to w okolicach 2 tys obr po tym jak sie silnik nagrzeje. Wtedy tez slychac to klekotanie jak w starym dieslu. Dymi nabiegu jalowym, 1, 2 i 3 jak przetrzymam na tych obrotach i to nie zawsze. Jsk przycisne mocniej zeby przeszedl ten zakres to zero dymu. Oleju mi nie ubywa a przynajmniej nie tak zebym po 3 tys km mogl to stwierdzic. Wyglada to tak jakby przy zmianie geometrii turbiny wzgledem obciazenia puszczala olej lub otwieral sie jakis dodatkowy obieg po nagrzaniu i przez niego dostawalo sie cos co spala sie z lekkim zabarwieniem niebieskim. Na zimno silnik chodzi jak igla. Cicho, bez klekotania i dymienia. Nie wiem juz o co chodzi
|