Odp: Ja mu w gaz czyli kłopot przy ruszaniu
Witajcie koledzy, widzę że kilka miesięcy już nikt tutaj nie pisał, jednak ja mam taką samą przypadłość tyle że w silniku 2.0 benzyna.. Zrobiłem już 3kkm i dalej robi mi kangurki przy ruszaniu. Nie mówię tu o dynamicznym starcie, bo jeśli chce ruszyć z kopyta to daje więcej gazu i rusza jak należy, jednak jak chce ruszyć delikatnie i płynnie to dzieje się tak samo jak koledze, który temat założył. Oczywiście myślałem, że to może wina przepustnicy, która wyczyścilem (swoją drogą była tylko lekko przykopcona), zmieniłem świece na nowe i dalej nic. Zresztą moja żona też narzeka na tą przypadłość, więc to nie z braku umiejętności tak się dzieje. Tak jak któryś kolega napisał, do każdego auta po kilku ruszeniach człowiek się przyzwyczaja, a tu się nie da..
Pisaliscie o zmianie softu, czy w silnikach benzynowych też to da pozytywny rezultat? Jak sądzicie?
|