View Single Post
Stary 25-08-2017, 13:09   #14
edmun
ford::expert
 
Avatar edmun
 
Imię: Ponury żniwiarz
Zarejestrowany: 08-02-2014
Skąd: Birmingham UK
Model: MK3 Estate Titanium X EcoBoost 182KM
Silnik: 1.6
Rocznik: 2012
Postów: 4,555
Domyślnie Odp: Nowy Focus 1.5 ecoboost 150KM sedan opinie silnik, bagażnik, cena

Cytat:
Napisał Macekmacek Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Mam spory problem żeby znależć na forum jakiś temat poświęcony eksploatacji tej jednostki.
Pytaj co chcesz wiedzieć a ja Ci odpowiem. Długim, bardzo długim postem.

Tak na szybkiego, mam 1.6EB 182KM kombi.
Focus MK2FL hatchback już mi po prostu nie wystarczał, a codziennie muszę wrzucić i wyciągnąć rower, bo żonę albo odwożę do pracy, albo przywożę z pracy.
W Focusie MK3 zakochałem się, jak dostałem przez przypadek podczas wypożyczania auta na tydzień.
Nie mogłem uwierzyć jak to auto się prowadziło i przy jakich prędkościach.
I zaskoczyło mnie niskie spalanie oraz wyposażenie, mimo że wypożyczony nie był Titanium.

Ponieważ na początku nie było mnie stać na MK3, to zaczynałem od MK2FL z silnikiem 1.6 benzyna 100KM.
Jak chcesz znać więcej przeszłości, to odwiedź mój temat w dziale "Moje auto".
https://forum.fordclubpolska.org/sho...d.php?t=241761

Co do Focusa.
Hatchback jest odrobinę dla mnie mały żeby cokolwiek przewozić, znowu kombi jak na początku uważałem że źle wygląda, tak teraz uważam że jako kombi wygląda i tak o niebo lepiej w porównaniu z konkurencją która ma w swojej ofercie kombiaki które wyglądają po prostu źle.
A Focus MK3FL (bo jak mówisz o 1.5EB z salonu, to znaczy że polifcie) np. w wersji Zetec albo z dokładką od ST-Line moim zdaniem wygląda przebajerancko (nawet kombi). Moim minusem zawsze będzie to, że DRL LEDy z przodu przygasają przy kierunkowskazie (żeby kierunkowskaz było lepiej widać) oraz że DRL LED są tylko do połowy reflektora. Ale to moja opinia. Wielu osobom się podoba. Kwestią sporną są tylne lampy, które w hatchbacku giną (taki styl) a w kombi mimo że na początku bardzo mi się podobały, to po dłuższym przyglądaniu się, zauważyłem że musi być naprawdę duży kontrast pomiędzy tylnymi lampami a kolorem nadwozia żeby dla mnie miało to jakiś sens.

Jako że nie lubię dotykowych ekranów to wzbraniałem się żeby mieć Focusa MK3FL, a że trafiła mi się ładna sztuka MK3 z przed lifta, to mam z przed lifta.
Polift ma kilka dodatkowych bajerów, których oczywiście zazdraszczam - np. ostrzeganie przed nadjeżdżającym pojazdem z boku przy cofaniu czy automatyczne parkowanie prostopadłe (przed lift ma tylko równoległe) i o ile wiele osób na pewno powie że to zupełnie niepotrzebne, to powiem Ci że jak codziennie (codziennie) parkujesz równolegle pod domem pomiędzy autami sąsiadów, to czasami z lenistwa będziesz korzystał z automatycznego.
Polift dodatkowo ma radio DAB+, gdzie przedlift ma tylko DAB który w Polsce nie ma stacji do odbioru. Oczywiście jest więcej różnic, ale ja wyliczyłem tylko te, które mi jako pod moje preferencje najbardziej przeszkadzają/brakują w moim.

Co do bagażnika w kombi i samego auta. Nie ukrywam, że Focus to nie Mondeo i miejsca brakuje. Zależy to od wymagań, ale miałem kilka "większych gabarytowo" osób w swoim samochodzie i wiecznie narzekali że "o boże jaki ten Focus mały".
Tak - Focus jest mały. Jest dla dużych osób mało miejsca a z tyłu 3 osoby się zmieszczą, ale w przypadku długich podróży (700-1200-1600 km) trzeba brać pod uwagę że trzem osobom z tyłu może być niewygodnie. Bagażnik w kombi jest o ile kojarzę jednym z mniejszych w klasie. I też zaznaczę, że zależy od potrzeb, bo jeśli okazjonalnie masz coś do przewiezienia, to po złożeniu siedzeń (można na płasko po wyciągnięciu zagłówków) spokojnie mieści się chyba tyle, że na remonty starcza (sam przewoziłem wannę bo swoją w domu niechcący połamałem).


Co do jednostki silnikowej, zaraz pewnie wpadnie tutaj zombie czy Fulara i zaczną pisac, że 1.5EcoBoost to jedna wielka zagadka która na 100% padnie przez uszczelkę głowicy i mikropęknięcia. Powiem tak - o ile umiesz normalnie jeździć autem i znasz się chociaż minimalnie na prawach fizyki, to musisz pamiętać żeby dawać temu autu od czasu do czasu odpocząć na autostradzie (7 godzin przy tempomacie ustawionym na max 175km/h nie jest tym co takie silniki przetrwają), nie będziesz go zajeżdżał jak jest zimny i będziesz wymieniał olej co powiedzmy 15 tyś km, to nic złego w aucie się nie wydarzy. Ja zaliczam się pewnie do tej grupy (Focus z 2012 1.6EB) który ma wadliwy zbiorniczek wyrównawczy płynu chłodniczego i pewnie jakiegoś pięknego dnia będę jeździł bez płynu chłodniczego i zajadę silnik, ale na razie liczę na to, że po prostu mam szczęście (pierwsze modele 1.6EB miały wadę gdzie wężyk albo zbiorniczek pękał/puszczał). Niestety żaden mądry nie wymyślił, żeby wsadzić tam czujnik lub podać poprawne dane na deskę rozdzielczą jeśli chodzi o temp płynu.

Spalanie moim zdaniem nie jest jak podaje producent, ale ja pod żadnym pozorem nie narzekam. Na ten silnik, tą moc, tą dynamikę i to że jest to kombi, to jak ja mam w trasie 7.2 litra na 100km (trasa to 130-140km/h non stop), w mieście około 7.8-8.2 litra na 100km (a w mieście rzadko jeżdżę oszczędnie) a jak się uprę i na trasie będę jechał ekonomicznie to zejdzie mi do 6.5 litra na 100km, to ja nie narzekam.
Idąc dalej tropem silnika: 7.8-8.2 sekund do 100tki z takiego silniczka to może nie jest coś dziwnego w dzisiejszych czasach, ale to jak auto leci dalej do 200km/h sprawia, że jest to silnik miodny. Taki w którym wyprzedzanie nie sprawia problemów, a nie jeden raz można pogonić jakieś imitację sportowych aut z uśmiechem na ustach (chyba tylko Kris_Poland nie może przeżyć że go Ibizy FR / Cupra objeżdżają bezproblemowo). Z racji że nie jest to (1.5EB) diesel, moment obrotowy może nie wciska w siedzenie, ale prędkość na liczniku zazwyczaj wpada szybko i bezproblemowo.
Przykład tutaj, radzę zwrócić uwagę którą ciężarówkę dogoniłem dolatując do autostrady (prędkość tej ciężarówki to okolice 80-95 km/h):

I to co nagrałem powyżej, chyba nie jest nawet "maxem" jak można tym autem jeździć.

A teraz odpowiadając po kolei na Twoje pytania, choć nie wiem na ile to może pomóc:
Silnik śmiało polecam. Do serwisu jeździć nie muszę, błędów nie mam, zawieszenie chodzi.
Auto kupiłem jak miało najechane 20-coś tysięcy kilometrów, w nieco ponad rok zrobiłem 45-50 tyś km.
Oprócz w kółko wymiany filtrów i oleju, to przy silniku nic nie muszę robić.
Co tydzień zaglądam do płynów czy są w normie. Czasami się zapominam i robię to raz na miesiąc.
Rok temu jechałem nim bezproblemowo z Anglii do Polski i z powrotem, miesiąc temu zrobiłem 4-5 tyś km na wakacjach (na południową Francję),
za kilka tygodni jadę znowu 1600km do Polski, potem jakiś 1000km po Polsce i 1600km z powrotem.

Nic się nie obawiam jeśli chodzi o jednostkę napędową.

Jeśli chodzi o nadwozie i wykończenie, znane są problemy trzeszczącej deski rozdzielczej (nawet w nowym aucie), odklejających się uszczelek od drzwi w rocznika 2011-2014 (nie wiem czy w polifcie też dalej jest ten problem) czy ruszającej się blachy klapy bagażnika przy relingach i cieknącej wody do bagażnika lub miejsca gdzie jest koło zapasowe. I tu też należy brać pod uwagę, że ja wypowiadam się na temat modelu MK3, a nie MK3FL w którym nie wiem czy te problemy zostały naprawione. Przeglądając forum odnoszę wrażenie, że MK3FL nie ma tych bolączek.
Co do wyposażenia, sam mam prawie wszystko, żałuję że nie mam wszystkiego.

Do pełnego wypasu jak na ten model, brakuje automatycznych długich świateł (drogowych) które włączają się za pomocą kamery, nie mam systemu BLISS (ostrzeganie w lusterku o samochodzie w możliwej martwej strefie lusterka), nie mam zczytywania znaków drogowych (ta sama kamera), nie mam adaptacyjnego tempomatu i systemu wyhamowywania przed kolizją który w modelu MK3 działa (o ile pamiętam) do prędkości 30km/h a w modelu MK3FL do prędkości 50km/h. Ten radar pragnę (mocno) dokupić wraz z wiązkami i wszystkim żeby dorzucić, dla adaptacyjnego tempomatu, bo czasami spędzam bardzo dużo czasu na autostradach. Door edge protector - kwestia sporna. Ty nie obijasz komuś drzwi, ktoś obije Tobie (ja mam chyba z 6 miniaturowych wgniotek). 2 razy mi się zdarzyło że door edge protector dotknął drzwi auta obok, wyleciał właściciel i bez nawet wytłumaczenia już się rzucał że mu obiłem auto. Czasami chwilkę trwa zanim wytłumaczę, że mam gumę na krawędziach i że następnym razem polecam parkować obok najnowszych Fordów jeśli nie lubi jak mu obijają. Kamera cofania jest przydatna, choć przy kwestii posiadania czujników, to oczywiście jest to opcja "luksusowa". Dla mnie ta kamera działa dobrze, choć jej umiejscowienie będzie czasami tworzyć sytuację, że jeśli jesteś pedantyczny to będziesz przecierał "oczko" obiektywu Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Lubi się brudzić w brzydką pogodę. Podgrzewane fotele to "must have". Podgrzewanej kierownicy chyba w moim modelu nie było. Podgrzewana przednia szyba to koniecznie "must have". Będziesz z tego zadowolony.
Lakier specjalny, no mam - ja jestem zadowolony. Nie jeden raz od ludzi słyszałem że im się podoba.
Raz u mechanika, pytał się jaka jest nazwa bo mu się "glitter" czyli brokat w środku lakieru bardzo podobał,
raz kiedyś pod jakiś pubem w Walii podszedł do mnie taki dziadek i się pyta czy ja się znam na "dbaniu o auto" bo z daleka już widział że mimo brzydkiej pogody to widać, że ktoś dba o lakier (miło cos takiego usłyszeć). Potem się przyznał że kiedyś miał zakład lakierniczy i stąd ma takie skrzywienie że zwraca na to uwagę (przy okazji, przypomniało mi się że może jak będę wracał z gór w ten weekend, to żeby tam na obiad podjechać, bo robią niesamowicie dobre żarcie).

Jakby co to pytaj. Ja potrafię się rozpisać Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

P.S. Wiesz co jest najgorsze? Jeżdżę różnymi autami. Focusa mam dla siebie, swojego.
Ale - mieliśmy pół roku temu zastępczego Tucsona. Mam służbowe BMW5 z m-pakietem w kombi (tourer).
Ostatnio męczę Mini Cooper'a Cabrio (będzie ładna recenzja tego auta). Znajomy użyczył mi ostatnio swojego Golfa GTD z 2014 roku.
Miałem też przyjemność na pół dnia pomęczyć Astrę z 2014 hatchback wersja Elite (nie jest to full wypas, coś pośredniego).
Do tego dochodzą różne auta, bo jestem takim samochodowym wariatem.
Teraz namawiam sąsiada, żeby mnie gdzieś zabrał swoim nowym Focusem RS bo ma go już 3 miesiące chyba i do tej pory nie mieliśmy okazji się nim pobawić (zielonego Focusa RS z 2011 sprzedał, a fajny był Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. )
I najgorsze jest to, że Focus, mimo swoich wad, mimo tego że może nie jest demonem wygody, limuzyną na kółkach i ma swoje wady - to w kółko jak wsiądę do innych samochodów, to coś mnie wkurza. Coś wkurza mnie tak - że w kółko wracam myślami, że na szczęście wsiądę do swojego Focusa i że będzie "miło". Takim typem samochodu jest. Bo wiesz, że za tą cenę jest ciężko znaleźć coś lepszego, ciekawszego, szybszego, bardziej ekonomicznego i lepiej wyglądającego niż ten Focus. I od razu mówię, że jak nie lubiłem Fordów, tak przez model MK3 jestem wielki "fanem"? marki?
Może nie fanem, ale maniakiem który siedzi codziennie na tym forum i w kółko ogląda zachara, marka, autocentrum/autoświat na youtubie. W kółko interesuje się, co nowego na rynku i w kółko się cieszy, że ma ładne, szybkie auto. Może to nie Mustang, może to nie ST, może to nie RS ani nie Audi S8, tylko zwykły Focus - ale cieszy Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Ostatnio edytowane przez edmun ; 25-08-2017 o 14:15
edmun jest offline   Odpowiedź z Cytatem