Zależy od salonu.
Nie jest tak, że na całą Polskę nagle hulaj dusza piekła nie ma i każdy sprzedawca nie dość że walnie full pakiet to jeszcze rabacik (na poziomie 20 tyś? tam zero się nie machnęło niechcący)?
Co do silnika - podobało mi się jak kiedyś tych dwóch z Autoczegoś tam rzekli.
Że konie są, a jak są konie to konie trzeba jakoś karmić.
Jak ja słyszę, że ktoś mówi że 1.6 benzyna turbo i pali 8-9 litrów i że to jest dużo, to ja się naprawdę zastanawiam, jakie były oczekiwania. To że zejdziesz takim silnikiem na trasie do 5l/100km, to się "da", ale na upartego jak się Polak zaprze, to i zrobi 2 litry na 100km. Po prostu wsiądzie do auta, odpali silnik, włączy klimę, po czym kolega będzie mu to auto pchał. Wyjdzie 2 litry na 100km i też można powiedzieć że "się da".
Kwestia samo zaparcia a osobna kwestia realnego, normalnego spalania.
Przy okazji - Focus bardzo często będzie korcił (z tym silnikiem, a tym bardziej wersja 182KM) żeby nie trzymać się ekonomicznej jazdy. Czasami się po prostu nie da. Tym bardziej że po prostu jest to fajne auto. Myślę, że kolega plum99 fajnie zaznaczył, że bagażnik w kombi w Focusie jest po prostu normalny. Prosty. Bez "udziwnień".
I tak. Jest po prostu ustawny. A nie jak konkurencja lubi robić. Tak mamy więcej litrów - tylko co z tego, jak te więcej litrów to jakieś malutkie wnęki po bokach albo "tak - jest więcej litrów, ale trzeba wyjąć koło/zestaw naprawczy i obniżyć podłogę". Kocham takie podejście niektórych producentów, ich ulotek, reklam itp itd. Potem otwierasz klapę i wielkie zdziwienie. Mnie bagażnik kombi Focusa cieszy, bo składam siedzenia i wrzucam rower jak leci. Bez odkręcania koła, bez łamania roweru, obracania kierownicy do tyłu. Siup i jest w środku. A że robię to codziennie, to mam tak wyrobione nawyki, że otwieram klapę, roleta pyk - jedzie do tyłu, wchodzę kolanem do środka, wciskam przyciski żeby siedzenia złożyć, a jednocześnie odpinam belkę rolety i roleta idzie na bok. Rower do środka, zamykam klapę. Cały manewr trwa kilkanaście sekund.
Na miejscu otwieram klapę, rower wyciągam, wchodzę do bagażnika, łapię za siedzenia, składam, zakładam belkę rolety, rozwijam roletę i zamykam klapę bagażnika.
A dlaczego o tym wspominam - wszystko wedle potrzeb.
Po znajomego ostatnio pojechałem bo mu się rozkraczyło auto w Anglii.
Jechał on, żona, dwójka dzieci. Plus torby na wakacje, wózek, dwa foteliki dla dzieci (jedno ma 1,5 roku drugie 5 lat?). I on jechał autem, które miało większy bagażnik ode mnie, plus miał jedno miejsce wolne z tyłu bo przecież jechali w czwórkę. Martwiłem się, że jak pojadę ich zebrać spod tunelu LaManche z powrotem do domu, to się nie zmieścimy, a okazało się że wszystko weszło. Mimo że on miał większy bagażnik, również mocno zapakowany.
A wracając do roweru. Swojego czasu zastanawiałem się nad Mazdą 6 w kombi. Póki nie zobaczyłem że to też taki rodzaj liftbacka, ale ma tak rozwiązaną roletę, że na 100% nie dałbym rady wrzucać codziennie roweru do bagażnika.
Co do dodatków - nie wiem czy wspominałem, ale warto mieć tyle - ile można mieć, chyba że jest dylemat, że jest kilka "dodatków" które by się przydały i trzeba któreś odrzucić. plum99 dobrze zaznaczył, że automatyczne parkowanie nie jest koniecznością. Jest to bajer - fakt - wielu osobom może opaść szczęka na widok jak ten system działa, choć trzeba przyznać, że 5 lat temu robiło to o wiele większe wrażenie. Na dzisiaj, prawie wszyscy producenci oferują taki bajer plus takie rzeczy jak kamery 360' czy otwieranie klapy bagażnika przez machnięcie nogą pod zderzakiem. Focus niestety takich rzeczy jeszcze nie posiada, a już największym wstydem jest pokrywa silnika na drut
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. czyli nie ma siłowników (to też mam zamiar kiedyś chyba u siebie wstawić).
Przyciemniane szyby są bardzo na tak. O ile hatchbacki jeszcze tak bardzo nie męczą mi oczu bez przyciemnianych, tak kombi moim zdaniem bez ciemnych szyb z tyłu wygląda trochę za smutno/biednie. Najgorszy widok jest chyba jak za takim jedziesz. Po prostu bardzo psuje to linię auta i jego wygląd (kombi bez przyciemnianych szyb).
Kamera cofania - no kurcze - niby czujniki powinny wystarczać, ale szybkość parkowania z kamerą znacząco wzrasta plus dochodzi kwestia, że czujniki pikają i informują że coś z tyłu jest, ale nie wiesz gdzie dokładnie. Z kamerą można spokojnie parkować na milimetry, choć nie ukrywam że mi raz przytarł się delikatnie zderzak na słupku, podczas automatycznego parkowania w czasie mocnego deszczu, gdzie nie widziałem nic na kamerze. Czujniki pikały, na ekranie nie widziałem nic, auto oczywiście parkowało samo, a ja jeszcze wyciszyłem czujniki bo nie słyszałem nic podczas rozmowy telefonicznej (czujniki jak pikają ściszają muzykę czy rozmowę). Krótko mówiąc - moja własna wina
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Gdyby to był najnowszy system Forda, to coś takiego pewnie by się nie zdarzyło (nowa Fiesta o ile się orientuje ma już system który automatycznie hamuje i nie pozwala wjechać w przeszkodę, na ile to prawda - nie wiem).
Jakbyś coś jeszcze chciał wiedzieć, to dawaj znać.