Witam. Były podobne tematy (tylko PODOBNE) więc odważyłem się założyć nowy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
U mnie w wersji 1.6 TDCi 80kW (rok 2006, przebieg 230 tysięcy km) auto od kilku tygodni
jeździ w kratkę - raz turbina działa i "wgniata w fotel" jak przystało na turbo tej mocy oczywiście, innym razem w ogóle tzn obroty rosną równo ale auto słabo ciągnie. Strach wyprzedzać na autostradzie (gaz do dechy a auto nie przyspiesza, ledwo do 130-140 km/h).
Auto przegoniłem niedawno do Chorwacji i z powrotem po autośkach.
Ze 3 tyg temu przed wyjazdem auto było w serwisie na wymianie wszystkich filtrów (oleju, paliwa, kabinowego, powietrza), oleju 5W-30, rozrządu kompletnego z pompą, paska alternatora, wymienili jakiś przewód chłodnicy powietrza (za 350zł + 50zł wymiana...).
Niestety nie usunęli najważniejszej sprawy z turbo. Mówią, że mechanicznie turbina działa OK i wygląda to na uszkodzenie czujników sterownia turbo. Czyścili EGR i wymienili w nim jakąś uszczelkę. Brzmi to dziwnie ale zalecają wgranie fabrycznego softu bo niby mam okrojoną wersję bez pełnej mapy błędów i niby sknocono sprawę złym softem po usunięciu DPF: "musimy wiedzieć jakie błędy zeby wiedziec co usuwać. czyli wgraj nowy soft za 900zł i wtedy przyjedź". Wydaje mi się, że gdyby wgrać fabryczny soft to byłyby jaja - nie mając filtra wyskoczyłoby pewnie milion błędów na sofcie z filtrem DPF
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Dodam, że filtr usuwany i soft wygrywany od razu po kupnie i 3 lata jeżdziło super! Było małe spalanie. Wiem, ze soft wgrany jest OK bo goście znali się na rzeczy, robią to od lat. Nie wiem o co kaman.
Druga sprawa, nie wiem czy związania z tematem: w drodze powrotnej przez Niemcy i zatankowaniu do pełna po kilkunastu sekundach wyskoczył komunikat
usterka ukł. silnika. Mogę to tylko na chwilę skasować ale występuje po każdym uruchomieniu auta. Byłem u dwóch różnych mechaników: NIE POKAZUJE IM ŻADNYCH BŁĘDÓW na ich kompach (jeden miał laptopa, drugi sprzęt Gutmann) więc nie ma kodu błędu ani nic do usuwania przez nich. Ale mam dalej jedynie komunikat na wyświetlaczu i czerwoną kropkę.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Auto jeździ tak w kratkę jak jeździło więc ten błąd to może zbieg okoliczności po prostu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pozdrawiam serdecznie.
EDIT:
W czasie tej głównej wizyty w serwisie na wymianach 3 tyg temu znaleźli i usunęli błąd P2409 PRZEŁĄCZNIK KLAPKI WLEWU PALIWA (zakłócenie funkcji obwodu prądowego).