View Single Post
Stary 06-09-2017, 23:44   #4239
latar
FCP member
 
Avatar latar
 
Zarejestrowany: 29-04-2009
Skąd: jeleniogórskie
Model: S-Max TitS
Silnik: 2.2 230KM by heko
Rocznik: 2011
Postów: 2,162
Domyślnie Odp: Mondeo 2015 vs konkurencyjne auta

A ja tym razem bardzo empirycznie podszedłem do zakupu nowego samochodu i bardzo, bardzo naocznie przekonałem się czy premium różni się czymś od segmentu masowego. Przez ostanie pół roku testowałem, testowałem i testowałem. Jeździłem samochodami z wypożyczalni, głównie Sixta, a nie demówkami przez chwilę. Wszystkie (poza Passatem) miały mniej niż 6 miesięcy. Miałem na wszystko bardzo dużo czasu. A było tak:
* 13kkm VW Passat B8 BiTDI 4motion (to przypadkowo)
* 5kkm Audi A6 C7 2.0TDI Ultra
* 2kkm Audi A6 C6 3.0TDI Quattro, pneumatyka
* 3kkm BMW 520d F10 Luxury (poprzednia piątka)
* 3kkm BMW 320d F30 MPakiet
* 3kkm BMW 420d xDrive GranCoupe MPakiet
* 3kkm BMW 520d xDrive G30 MPakiet (nowa piątka)
* 400km VW Arteon TDI 150KM wszyscy asystenci na pokładzie

Wszystko to testowałem po to żeby przekonać się o ile MDO Vignale TwinTurbo odstaje. Żeby przekonać się co znaczy premium i kiedy się zaczyna. Czym różni się segment serii 3, Audi A4 od segmentu MDO czy Passata i od segmentu 5er i A6.

Recenzję Passata już napisałem kilka stron wcześniej. Innych nie ale jeśli ktoś miałby ochotę poczytać to mogę to zrobić. Dajcie znać.

Podsumowując:
A6 2.0 TDI Ultra za 160k a A6 3.0TDI Quattro na wypasie za 450k to dwa zupełnie różne samochody. Z wyglądu podobne. Dla laika to samo. Ale na drodze, w charakterystyce zawieszenia, wyciszenia, wykończenia wnętrza, sposobu działania układu kierowniczego, przeniesienia napędu (oba automaty ale kompletnie różne), jakości materiałów, no wszystko, wszystko inne.
Mimo wszystko jeżdżąc wypasionym A6 miałem wrażenie, że to lepszy Passat, duuużo lepszy ale ciągle Passat. Balans na drodze taki sam. DNA VAGa w pełnej krasie.

Beemki jak beemki. Świetnie jeżdżą ale jakością wykończenia 3er to żadne premium. Vignale ma lepsze materiały, jest lepiej spasowane, na trasie jest bardziej zwarte i pewniejsze. Jest dużo cichsze.

4er GC to ładniejsza seria 3. Nic ciekawego.

Poprzednia piątka Luxury zaskoczyła mnie najbardziej. Zestrojenie zawieszenia i praca układu przeniesienia napędu to był komfort przez duże K. Nie zbierał się, w zakrętach dawał raczej pewność niż frajdę ale na trasie był bardzo komfortowy, świetnie się nim jeździło.

Nowa piątka nie jest specjalnie lepsza od starej. Trochę nowej elektroniki a reszta nie odczuwalna. Może w mocniejszych wariantach.

Całym tym półrocznym testem utwierdziłem kilka swoich poprzednich przekonań:
- premium bez przynajmniej sześciu cylindrów nie ma sensu
- samochód z sześcioma cylindrami jest u nas za drogi
- dla jeżdżenia wokół komina lub krótkie trasy albo rzadko w długie inwestycja w premium nie ma sensu
- zawieszenie premium jest znacznie bardziej komfortowe, lepiej wybiera nierówności, na autostradach płynie ale ma sens w dalekich trasach przejeżdżanych z dużą prędkością. Powyżej 200km/h różnica pomiędzy ilością wahaczy w premium a dla ludu robi duuuużą różnicę.

Moja lista wyposażenia obowiązkowego to:
- aktywny tempomat
- asystent utrzymania na pasie ruchu (nie wibrowanie kierownicy ale aktywne wsparcie)
- aktywne zawieszenie
- przyspieszenie max 25'' od 100 do 200km/h

Mając to na uwadze odpadło Vignale TwinTurbo, które wobec całej listy przetestowanych samochodów jest świetne. Tu bez konotacji Fordoskich bo w tym momencie mam ochotę spróbować czegoś innego. Gdyby Mondeo miało asystenta utrzymania na pasie ruchu już by stało na moim podjeździe. I tak zeszło na 5er G30 ale po wizycie w salonie BMW, zlaniu z deka mojej osoby i łaskawym zrobieniu konfiguracji podziękowałem. Głęboko w D mam takie podejście. Wszedłem tam z pełnym entuzjazmem i chęcią zakupu i w Lubinie zlano mnie totalnie. Tego samego dnia poszedłem też do Audi tylko zobaczyć. Nie miałem zamiaru nic macać poza S3 gdyby było. I co? 10' od wejścia robiłem jazdę próbną.

Na dzień dzisiejszy z takimi wymaganiami jak moje to ostał się Pastuch albo Arteon. Pastuch to wiadomo, że fuj. Arteon jest kosa...ale za wcześnie jeszcze na niego i za długo trzeba czekać.

Na próbę przygarnąłem Hansa Albinosa, czyli białą eRkę. Najwyżej pogonię jak okaże się za mały. Dawno nie jeździłem dłużej niczym z segmentu C. A tak po prawdzie to przygarnąłem go bo czekam na MDO FL bo spodziewam się, że nowa elektronika wspierająca kierowcę zawita na pokładzie. Taka eRka to jednak mała zdrada, którą można wybaczyć Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
Było Mondeo MK3, był Focus MK2, jest pekaes - pierwszy po wizycie u Heko reszta się nie doczekała
latar jest offline   Odpowiedź z Cytatem