Odp: Mondeo 2015 vs konkurencyjne auta
Dlatego napisałem wcześniej, że jeśli BMW to tylko z R6 (albo benz albo diesel), BMW z 2.0 R4 to żadne premium to sa jednorazówki, dla Prezes'ów na 3-5 lat w firmie jak się gwara i serwis (zwykle wykupowany przy nowym aucie) kończy czy leasing. Na handel i nowy. Ładowanie się w taki samochód używany to jak strzelanie do własnej bramki. Przy takim samochodzie to zdecydowanie lepiej pójść w segment D (a nie premium) jak np. Mondeo, Passeratti czy Superb.
Wolę zapłacić ok. 200k PLN (na gotowo z akcyzą, która jest chora powyżej 2.0L) za 2-3 letnie dobrze wyposażone R6 (3.0L) BMW z Premium Selection z DE (bo tam jest tego mnóstwo) niż nowe 2.0L . Bo w 1szym przypadku mam wybór przy regularnym serwisowaniu (tak jak mam to w zwyczaju) takie z 3.0 motorem, moge trzymać i trzymać natomiast z 2.0L silnikiem jak mi się darmowy serwis i gwara skończy po 5 latach to proszenie się o kłopoty.
Poza tym jazda, która ma duży u mnie priorytet 2.0 vs 3.0 to przepaść, na gwarze 2.0 nie podkręcisz jak nie chcesz jej stracić zostaje tylko box. 3.0 juz w standardzie jedzie, że banan z gęby nie schodzi, a możliwości tuningu ma spore.
|